W drugiej połowie 2018 roku padły już dwa rekordy świata w biegach długodystansowych. We wrześniu Eliud Kipchoge z Kenii pokonał maraton w Berlinie w rekordowym czasie 2:01:39, a w drugiej połowie października (także Kenijczyk) Abraham Kiptum uzyskał w półmaratonie w Walencji najlepszy czas 58:18.

Kenijczyk Abraham Kiptum pobił rekord świata w półmaratonie. Przekraczając linię mety z czasem 58.18, 30-letni biegacz wygrał w niedzielę bieg w Walencji, gdzie w ubiegłym roku wciąż najlepszy w historii wynik w rywalizacji kobiet uzyskała jego rodaczka, Joyciline Jepkosgei (1:04.51). Kiptum poprawił swój rekord życiowy o 50 sekund, natomiast rekord świata, który od 2010 roku należał do reprezentanta Erytrei, Zersenaya Tadeseo o 4 sekundy.