Western States Endurance Run 2025: kultowy ultramaraton nadchodzi!

Courtney Dauwalter ustanawia w 2023 roku rekord trasy Western-States 100

W ostatni weekend czerwca oczy ultra-biegowego świata kierują się ku Kalifornii. To właśnie tam, od piątku 28 czerwca do niedzieli 29 czerwca 2025 roku, odbędzie się kolejna edycja jednego z najsłynniejszych i najbardziej wymagających ultramaratonów globu – Western States Endurance Run (WSER), znanego również jako Western States 100.

Legenda ultramaratonów

Western States to nie tylko bieg – to historia, rytuał i sprawdzian granic ludzkiej wytrzymałości. Trasa wiedzie przez Kalifornię, a zawodnicy pokonują ją w ramach 100,2 mil (czyli 161 km). To jeden z najstarszych i najbardziej prestiżowych ultramaratonów na świecie – jego historia sięga lat 70., a aktualny przebieg trasy ukształtowano w 1985 roku. Od tamtej pory, co roku, WSER przyciąga najwytrwalszych biegaczy z całego świata.

Trasa pełna kontrastów

Start zlokalizowany jest w Olympic Valley, a meta znajduje się na stadionie Placer High School w Auburn. Uczestnicy muszą nie tylko zmierzyć się z dystansem 161 kilometrów, ale i z profilem trasy: 5500 metrów przewyższenia oraz 7000 metrów zejść. Bieg ma charakter od-punktu–do–punktu i wymaga nie tylko kondycji, ale i determinacji.

profil trasy WSER 100
Ekstremalny profil trasy Western States 100 | Źródło: wser.org

Na trasie zawodnicy doświadczają dramatycznych zmian pogodowych – od przymrozków i śniegu na starcie, po piekielne upały sięgające powyżej 38°C. Większość biegaczy spędzi na trasie również noc, co dodaje rywalizacji dodatkowego wymiaru – walki nie tylko z dystansem, ale i z czasem, snem i zmęczeniem.

Czas, limity i złota godzina

Na pokonanie całej trasy zawodnicy mają maksymalnie 30 godzin. Ten limit definiuje także jedno z najbardziej emocjonujących wydarzeń całego biegu – Golden Hour, czyli „złotą godzinę” między 10:00 a 11:00 rano w niedzielę, gdy dziesiątki zawodników przekraczają linię mety w ostatnich minutach dostępnego czasu.

Zawodnicy, którzy zmieszczą się w tym limicie, otrzymują ręcznie wykonaną klamrę do paska – prestiżowy symbol finishera WSER. Biegacze, którzy zmieszczą się poniżej 24 godzin, otrzymują srebrną klamrę, a ci, którzy dotrą do mety między 24 a 30 godziną – brązową.

Najlepsi w historii biegu

Rekord trasy wśród mężczyzn należy do Jima Walmsleya, który w 2019 roku pokonał trasę w czasie 14:09:28. Wśród kobiet najlepszy czas osiągnęła Courtney Dauwalter – jej wynik z 2023 roku to 15:29:34. Oba te rezultaty są niewątpliwie świadectwem ich wybitnych możliwości fizycznych i psychicznych.

Jak dostać się na listę startową?

WSER nie jest biegiem, na który można się po prostu zapisać. Do udziału potrzebne jest spełnienie kilku rygorystycznych warunków. Po pierwsze, kandydaci muszą mieć ukończone 18 lat. Po drugie, należy zaliczyć bieg kwalifikacyjny – zwykle ultramaraton na dystansie co najmniej 100 km, choć dominują biegi 100-milowe. W przypadku edycji na rok 2026 okno kwalifikacyjne obejmuje okres od 4 listopada 2024 do 2 listopada 2025.

Następnie kandydaci biorą udział w loterii, w której wyłanianych jest 260 uczestników, a dodatkowo tworzy się listę rezerwową 75 osób. Jeśli szczęście dopisze, miejsce na starcie kosztuje 475 dolarów. Co istotne, z roku na rok szanse w loterii rosną dla tych, którzy nie zostali wcześniej wylosowani – każdy kolejny udział w kwalifikacjach zwiększa liczbę „losów” danego biegacza.

Elita wśród elit

Western States to nie tylko bieg – to symbol. Trasa, która biegnie przez góry, lasy i doliny Sierra Nevada, wystawia uczestników na próbę tak fizyczną, jak i psychiczną. Mimo potu, zmęczenia, czasem krwi i łez, zawodnicy wracają tu co roku – po przeżycie, którego nie da się porównać z żadnym innym.

To rekordy, które budzą podziw. To tradycja, która przetrwała dekady. To Złota Godzina, której dźwięki i emocje zna każdy ultramaratończyk. Western States nie jest tylko biegiem – to opowieść o granicach człowieczeństwa.

Chcesz lepiej zrozumieć, czym naprawdę jest Western States? Zobacz, jak wyglądają marzenia, nadzieje i dramaty na tej trasie w filmie dokumentalnym🎥 o pierwszej próbie Jima Walmsleya z 2016 roku, która na zawsze zapisała się w historii tego ultramaratonu.

|

Foto: iRunFar/Meghan Hicks

Przewijanie do góry