Tokio 2025: piątek pełen rekordów i dramatów na bieżni

400 m ppł kobiet MŚ Tokio 2025

Na olimpijskiej bieżni w Tokio piątkowy wieczór zamienił się w prawdziwe widowisko lekkoatletyczne. Cztery finały biegowe przyniosły rekordowe wyniki, niespodziewane zwroty akcji i popisy absolutnej dominacji. Do rywalizacji w półfinale na 800 metrów stanęła także reprezentantka Polski, Anna Wielgosz.

Noah Lyles wyrównuje rekord Bolta – złoto w fenomenalnym finale 200 m

Finał biegu na 200 metrów mężczyzn przejdzie do historii jako jeden z najszybszych w dziejach. Noah Lyles, sięgając po swoje czwarte z rzędu złoto mistrzostw świata na tym dystansie, wyrównał rekord legendarnego Usaina Bolta. Amerykanin, który cztery lata wcześniej na tym samym stadionie zmagał się z problemami psychicznymi i zdobył tylko brąz olimpijski, tym razem powrócił w pełni sił.

200 m mężczyzn MŚ Tokio 2025

Lyles zwyciężył z czasem 19.52, wyprzedzając rywali dzięki fenomenalnej prędkości na ostatnich 40 metrach. Bieg był niezwykle szybki – po raz pierwszy w historii aż pięciu zawodników złamało barierę 19.80 sekundy, a czterech zeszło poniżej 19.70. Srebrny medal zdobył jego rodak, Kenny Bednarek, z wynikiem 19.58. Na najniższym stopniu podium stanął 21-letni Jamajczyk Bryan Levell, który z rekordem życiowym 19.64 o zaledwie jedną setną sekundy wyprzedził mistrza olimpijskiego, Letsile Tebogo z Botswany.

Melissa Jefferson-Wooden z dubletem – nowa królowa sprintu

W finale biegu na 200 metrów kobiet Melissa Jefferson-Wooden potwierdziła swoją dominację, zdobywając złoty medal i kompletując sprinterski dublet po wcześniejszym zwycięstwie na 100 metrów. Stała się tym samym pierwszą Amerykanką w historii i czwartą zawodniczką na świecie, która dokonała tej sztuki w ramach jednej edycji mistrzostw globu.

200 m kobiet MŚ Tokio 2025

24-letnia Amerykanka wygrała w imponującym stylu, uzyskując czas 21.68, co dało jej zwycięstwo z przewagą niemal pół sekundy nad rywalkami. Wynik ten pozwolił jej również wyprzedzić w klasyfikacji wszech czasów słynną rodaczkę, Allyson Felix. Srebrny medal wywalczyła Brytyjka Amy Hunt (22.14), a brązowy przypadł dwukrotnej obrończyni tytułu, Jamajce Sherice Jackson (22.18). W finale zabrakło mistrzyni olimpijskiej Gabby Thomas oraz Julien Alfred, która wycofała się z powodu kontuzji.

400 m przez płotki mężczyzn: złoto Benjamina po decyzji sędziów

Finał biegu na 400 metrów przez płotki mężczyzn obfitował w niezwykłą dramaturgię. Złoty medal zdobył Amerykanin Rai Benjamin, uzyskując najlepszy w tym sezonie wynik na świecie – 46,52 s. Jego zwycięstwo zawisło jednak na włosku, gdy tuż po biegu został zdyskwalifikowany.

400 m ppł mężczyzn MŚ Tokio 2025

Powodem dyskwalifikacji było zahaczenie o ostatni płotek, który przewracając się, naruszył tor biegnącego obok Nigeryjczyka Ezekiela Nathaniela. Sędziowie początkowo uznali, że Amerykanin złamał przepis 22.6.3, utrudniając bieg rywalowi. Jednak po analizie wideo decyzja została cofnięta, ponieważ uznano, że incydent nie miał wpływu na wynik wyścigu. Sam Nathaniel przyznał, że Benjamin zasłużył na zwycięstwo. Dla Amerykanina, mistrza olimpijskiego z Paryża, był to pierwszy tytuł mistrza świata.

Dominacja Femke Bol – Holenderka obroniła tytuł mistrzyni świata

W rywalizacji pań na 400 metrów przez płotki nie było niespodzianki. Femke Bol w wielkim stylu obroniła tytuł mistrzyni świata, potwierdzając swoją absolutną dominację. Holenderka, niepokonana w całym sezonie 2025, wygrała z ogromną przewagą.

Jej zwycięski czas 51.54 to najlepszy wynik na świecie w tym roku. Jak sama przyznała, zmodyfikowany trening pozwolił jej na poprawę końcówki biegu, co było kluczem do sukcesu. Srebrny medal, z nowym rekordem życiowym 52.08, zdobyła Amerykanka Jasmine Jones. Największą niespodziankę sprawiła Słowaczka Emma Zapletalova, która sięgnęła po brąz, ustanawiając rekord kraju (53.00). Finał był jednocześnie ostatnim występem w karierze dla Dalilah Muhammad, która zajęła siódme miejsce.

Anna Wielgosz poza finałem – mocne tempo półfinałów na 800 m

Tego dnia odbyły się również półfinały biegu na 800 metrów kobiet. Jedyna reprezentantka Polski w tej fazie rywalizacji, Anna Wielgosz, nie zdołała awansować do finału. Polka biegła w trzeciej, ostatniej serii półfinałowej, w której od początku na prowadzenie wyszła mistrzyni olimpijska Keely Hodgkinson. Wielgosz zajęła w swoim biegu ósme miejsce z czasem 1:59,72, wyprzedzając na finiszu jedynie Etiopkę Worknesh Mesele.

Tempo wszystkich półfinałów było bardzo mocne, a ostatni czas dający awans z miejsc poza czołową dwójką wynosił 1:57,62. Do finału awansowały między innymi wszystkie trzy Kenijki. Tym samym jedyną polską finalistką w biegach średnich na mistrzostwach w Tokio pozostała Klaudia Kazimierska, siódma na 1500 metrów.

Podsumowanie

Cztery finały, cztery różne historie – od triumfu Lylesa, przez dublet Jefferson-Wooden, po dramat i rehabilitację Benjamina oraz niepodważalną dominację Femke Bol. Piątek w Tokio udowodnił, że lekkoatletyka wciąż potrafi zaskakiwać i dostarczać momentów, które na długo zapadają w pamięć.

|

Foto: worldathletics.com

Przewijanie do góry