Targi CES 2026 pokazały, że technologia dla biegaczy wchodzi w nową erę. Egzoszkielety, AI-trening, domowa diagnostyka i „sleep fitness” zmieniają sposób trenowania, regeneracji i dbania o zdrowie – od pierwszego kroku po sen.
Egzoszkielety i nowości wearables
Podczas styczniowych targów w Las Vegas najwięcej emocji wzbudziły urządzenia, które do tej pory kojarzyły się z filmami science-fiction. Mowa o egzoszkieletach, które stają się coraz bardziej dostępne dla entuzjastów ruchu. Model Hypershell X Series, wyceniony na 899 USD, pozwala na uzyskanie dodatkowej energii podczas marszu i biegu, co testujący dziennikarze określili jako „dodatkowy napęd w każdym kroku”. Jeszcze bardziej zaawansowany system Dephy Sidekick za 4500 USD, mocowany do goleni i kostek, ma umożliwić biegaczom i turystom poruszanie się szybciej i dalej przy znacznie mniejszym wysiłku fizycznym.

W segmencie wearables również można było dostrzec kilka ciekawych nowości. Biegacze szukający wydajności mogą zainteresować się zegarkiem Amazfit Active Max, który za jedyne 169 USD oferuje tytanową obudowę, baterię działającą do 25 dni oraz mapy offline. Urządzenie to wykorzystuje oparte na AI rozwiązanie Zepp Coach, które dostosowuje plany treningowe do poziomu zmęczenia i stresu użytkownika.

Z kolei firma Shokz zaprezentowała słuchawki OpenFit Pro z technologią Dolby Atmos i 50-godzinną baterią, które zdobyły nagrodę za innowację. Dzięki otwartej konstrukcji biegacz może cieszyć się dźwiękiem najwyższej jakości, zachowując jednocześnie pełną świadomość tego, co dzieje się na trasie.
Regeneracja i domowa odnowa biologiczna


Nowoczesne technologie wchodzą również w obszar regeneracji. Na targach zaprezentowano m.in. inteligentną opaskę Xtand Orion, która w czasie rzeczywistym dostosowuje nacisk na rzepkę, chroniąc kolana biegacza podczas intensywnego wysiłku.

Dla osób ceniących domową odnowę biologiczną, firma Human Touch przygotowała fotel Super Novo 3.0 za niemal 12 000 USD, który dzięki specjalnym algorytmom skanuje kręgosłup i dopasowuje masaż do budowy ciała sportowca. Te innowacje sugerują, że w 2026 roku technologia będzie wspierać biegacza na każdym etapie – od startu po odpoczynek w domu.
Domowe stacje zdrowia i AI w kuchni
Kolejnym kluczowym trendem CES 2026 jest przeniesienie zaawansowanej diagnostyki z laboratoriów prosto do naszych domów. Firma Withings pokazała stację Body Scan 2.0, która w zaledwie 90 sekund analizuje ponad 60 biomarkerów. To urządzenie za około 600 USD potrafi nie tylko zmierzyć wagę, ale również ocenić energię komórkową, poziom stresu chronicznego oraz wcześnie wykryć ryzyko migotania przedsionków czy stan przedcukrzycowy. Dla biegaczy takie dane są bezcenne w kontekście zapobiegania przetrenowaniu i monitorowania ogólnej kondycji organizmu.

Sztuczna inteligencja zrewolucjonizowała także podejście do żywienia. Nowa funkcja Libre Assist w aplikacji firmy Abbott pozwala użytkownikom sensorów glukozy na zrobienie zdjęcia posiłku, po czym AI natychmiast analizuje, jak wpłynie on na poziom cukru we krwi. Podobną drogą poszedł Garmin, wprowadzając do usługi Garmin Connect+ zaawansowane śledzenie makroskładników i kalorii wspomagane przez AI. System ten łączy dane o spożytych posiłkach z wynikami treningowymi, co pozwala precyzyjnie ocenić, jak dieta wpływa na wydolność biegową i tempo regeneracji.

Dla osób, które nie chcą nosić zegarka, rozwiązaniem mogą być inteligentne pierścienie, takie jak WilderTech Bond Ring. Urządzenie to, zasilane ciepłem ciała użytkownika, śledzi m.in. poziom glukozy, ciśnienie krwi oraz trendy witaminy D. Inny model, Muse Ring One, oferuje dodatkowo płatności zbliżeniowe NFC, co jest niezwykle wygodne dla biegaczy, którzy nie chcą zabierać na trening portfela ani telefonu. Innowacją w diagnostyce jest też urządzenie PreEvnt Isaac, które analizuje poziom glukozy w organizmie na podstawie badania oddechu, co może być przełomem dla sportowców unikających nakłuwania palców.
Wyzwania i nowa definicja „fitnessu snu”
Mimo zachwytu nad nowościami, eksperci podczas targów zwracali uwagę na potencjalne zagrożenia wynikające z nadmiaru danych. Jak informuje World Health Organization (WHO), ciągłe monitorowanie każdego uderzenia serca może u osób zdrowych prowadzić do lęku o stan zdrowia i niepotrzebnego stresu. Badania publikowane przez National Institutes for Health (NIH) sugerują, że zdrowi dorośli nie potrzebują stałego nadzoru biometrycznego, a kluczem do sukcesu pozostaje umiar w korzystaniu z gadżetów.

Ciekawym zjawiskiem zaprezentowanym na CES 2026 jest tzw. sleep fitness, czyli dbanie o jakość snu jako element treningu. Urządzenia takie jak zegar Ambient Dreamie za 250 USD optymalizują warunki w sypialni, mierząc wilgotność, temperaturę i jakość odpoczynku bez konieczności używania smartfona. Choć technologie te są pomocne, specjaliści z ICMR podkreślają, że dla większości biegaczy zmiana stylu życia i odpowiednia higiena snu są skuteczniejsze niż same urządzenia śledzące.
Nowością, która może zaskoczyć wielu, jest technologia monitorująca zdrowie w toalecie. System Throne One, montowany do muszli klozetowej, analizuje stan nawodnienia i trawienia użytkownika, dostarczając dane bezpośrednio do aplikacji mobilnej. Dla biegaczy długodystansowych precyzyjna informacja o nawodnieniu może mieć kluczowe znaczenie dla wyników sportowych. Wszystkie te trendy pokazują, że w 2026 roku branża biegowa staje się coraz bardziej holistyczna, łącząc wysiłek fizyczny z nauką o długowieczności i zdrowiu psychicznym.
Nowy wymiar świadomości treningowej
Targi CES 2026 pokazują, że technologia dla biegaczy przestaje być tylko zestawem gadżetów, a staje się kompleksowym systemem wspierającym zdrowie i długowieczność. Od egzoszkieletów po domowe laboratoria analizujące krew i metabolizm, sportowcy zyskują narzędzia, które pozwalają trenować mądrzej, a nie tylko ciężej. Wyzwaniem na nadchodzące lata pozostanie znalezienie równowagi między korzystaniem z cyfrowych asystentów a słuchaniem własnego organizmu.



