Suunto zaprezentowało nową generację swojego flagowego zegarka sportowego – Suunto Race 2. Model ten zastępuje dobrze znanego Suunto Race i przynosi zarówno zmiany sprzętowe, jak i aktualizacje w oprogramowaniu.
Producent nie ukrywa, że jednym z głównych celów było poprawienie jakości optycznego pomiaru tętna, co dla wielu biegaczy ma kluczowe znaczenie. Wraz z zegarkiem pojawiły się także słuchawki Suunto Wing 2. Sprawdź, co oferuje nowy sprzęt i ile trzeba na niego wydać?
Większy i jaśniejszy wyświetlacz

Suunto Race 2 otrzymał ekran AMOLED LTPO o przekątnej 1,5 cala (wcześniej 1,43 cala) i rozdzielczości 466 x 466 px. Jasność wzrosła do 2000 nitów, co ułatwia korzystanie w pełnym słońcu. Producent zachował kopertę o średnicy 49 mm, ale zmniejszył jej grubość do 12,5 mm (wcześniej 13,3 mm) oraz wagę – zegarek w wersji stalowej waży teraz 76 g, a w wariancie tytanowym 65 g. Niezmiennie mamy do czynienia z paskami o szerokości 22 mm oraz szafirowym szkłem chroniącym ekran.
Zmiany sprzętowe i czas pracy na baterii
Nowa wersja zegarka przynosi ulepszony optyczny czujnik tętna, który ma poprawić dokładność pomiarów. W środku znalazł się również nowy mikrokontroler, dzięki któremu zegarek działa szybciej, a zwiększona pamięć zapewnia kompatybilność z przyszłymi aktualizacjami. Suunto poprawiło także konstrukcję ładowarki, która jest teraz wygodniejsza w użyciu.

Czas pracy na baterii robi dobre wrażenie – zegarek potrafi działać nawet 55 godzin w trybie GPS z podwójną częstotliwością (wcześniej było to 50 godzin). W trybie smartwatcha wytrzyma do 16 dni, a przy typowym, codziennym użytkowaniu możesz liczyć na około 18 dni pracy. Jeśli zegarek pozostaje w trybie czuwania, ten czas wydłuża się aż do 30 dni.
Oprogramowanie i funkcje
Pod względem software’u Suunto Race 2 wprowadza kilka istotnych zmian. W aplikacji Suunto Coach rozbudowano plany treningowe, które teraz korzystają z podpowiedzi opartych na AI. Pojawiła się również możliwość monitorowania stanu regeneracji, co ułatwia planowanie kolejnych jednostek. Zegarek zyskał także punkty orientacyjne w funkcji podobnej do ClimbPro, a długo wyczekiwana opcja parowania wielu czujników została w końcu dodana. Nie zabrakło również darmowych map offline i szerokiej gamy trybów sportowych – jest ich ponad 115. Nowością jest też integracja z słuchawkami Suunto Wing 2, które wykorzystują technologię przewodnictwa kostnego.

Trzeba jednak pamiętać o ograniczeniach: zegarek nadal nie oferuje płatności NFC, nie obsługuje odtwarzania muzyki offline, a jedynie sterowanie odtwarzaczem w telefonie. Powiadomienia ze smartfona są wyświetlane, ale bez możliwości odpowiedzi.
Suunto Wing 2 – słuchawki do biegania z przewodnictwem kostnym
Wraz z premierą zegarka pojawiły się słuchawki Suunto Wing 2, które wykorzystują technologię przewodnictwa kostnego i system open-ear, pozwalający słyszeć dźwięki otoczenia. Ważą 35 g, mają ramkę z silikonu i stopu tytanu, a certyfikat IP66 gwarantuje odporność na warunki pogodowe. Czas pracy wynosi do 12 godzin, a dołączony powerbank dodaje kolejne 24 godziny.

Warto zwrócić uwagę na sterowanie gestami, wbudowane mikrofony redukujące szumy oraz diody LED poprawiające widoczność biegacza. Słuchawki współpracują z większością zegarków Suunto (oprócz modelu Run) i umożliwiają m.in. odbieranie połączeń czy zmianę utworów.
Cena i dostępność
Suunto Race 2 jest już dostępny w Polsce. Cena wersji stalowej wynosi 2199 zł, a wariantu tytanowego 2599 zł. Słuchawki Suunto Wing 2 kosztują 739 zł.
Czy warto?
Suunto Race 2 to zegarek, który łączy mocne parametry sprzętowe z dopracowanym oprogramowaniem. Ulepszony czujnik tętna, dłuższa praca na baterii i jasny ekran AMOLED to zmiany, które mogą przekonać wielu biegaczy. Jeśli miałeś już doczynienia ze sprzętem Suunto i przypadł Ci on do gustu, duet zegarek + słuchawki Wing 2 może stać się ciekawym rozwiązaniem treningowym.



