Suunto pozywa Garmina – spór o patenty w zegarkach sportowych

Suunto vs Garmin

Garmin znów pod ostrzałem. Po pozwie Stravy przyszła kolej na Suunto, które zarzuca amerykańskiemu gigantowi naruszenie pięciu patentów i domaga się zakazu sprzedaży jego flagowych zegarków. Pozew trafił 22 września 2025 r. do sądu w Teksasie i może mieć znacznie poważniejsze skutki niż poprzedni spór.

Fińska precyzja kontra amerykańska potęga

Suunto Oy, założona w Finlandii w 1936 roku, od dawna rywalizuje z Garminem w kategorii urządzeń outdoorowych, nurkowych i multisportowych. Chociaż obecnie Suunto ma mniejszy udział w rynku, ma bogatą historię innowacji, zwłaszcza w zakresie projektowania zegarków, narzędzi nawigacyjnych i pomiarów biometrycznych. W ofercie firmy znajdują się takie modele jak Suunto Vertical, Suunto Race i Suunto Ocean, skierowane do poważnych sportowców i entuzjastów turystyki. Fińska marka należy obecnie do chińskiego koncernu Liesheng.

Technologiczna mapa sporu: Suunto wylicza naruszenia

Pozew Suunto koncentruje się na naruszeniu technologii z różnych obszarów, które są kluczowe dla nowoczesnych smartwatchów sportowych. Suunto zarzuca firmie Garmin nielegalne wykorzystanie rozwiązań związanych z:

  1. Monitorowaniem Oddychania: Patenty (m.in. Patent USA nr 10 762 050 i nr 11 406 159) dotyczą algorytmów szacowania częstości oddechów na podstawie danych dotyczących tętna i zmienności rytmu serca (HRV).
  2. Śledzeniem Uderzeń Golfowych: Technologia (Patent USA nr 10 842 142) umożliwia wykrywanie uderzeń piłki i rejestrowanie ich pozycji GPS na polu.
  3. Konstrukcją Anteny i Zespołu: W tym zaawansowane konfiguracje anten typu slot-mode oraz sposób integracji metalowej obudowy wewnątrz koperty zegarka bez zakłócania sygnału (Patenty USA nr 9 725 245 i nr 9 930 692).

Od Fenixa po Epixa – Suunto uderza w kluczowe modele

W przeciwieństwie do pozwu Stravy, który dotyczył stosunkowo wąskich funkcji oprogramowania, pozew Suunto uderza w podstawowe elementy konstrukcyjne i pomiarowe Garmina, wymieniając wiele flagowych linii produktów. To sprawia, że potencjalny problem dla amerykańsko-szwajcarskiego giganta jest naprawdę duży.

Urządzenia i akcesoria Garmin wymienione w pozwie obejmują między innymi:

  • seria Fenix: w tym Fenix 5, 6, 7 i 8 (wszystkie edycje i warianty)
  • seria Epix: Epix Gen 1, Gen 2 i Epix Pro
  • zegarki golfowe Approach (modele S70, S62, S44, S42, S40, S20) oraz MARQ Golfer
  • akcesoria golfowe, takie jak czujniki śledzenia uderzeń Approach CT10/CT1

Suunto zarzuca naruszenie praw niemal w przypadku każdej głównej linii zegarków Garmin, od produktów przeznaczonych do gry w golfa, po popularne urządzenia wielofunkcyjne do uprawiania różnych sportów. W pozwie wymieniono także ogólnie serie Instinct, Forerunner, Venu i Marq.

Suunto chce wstrzymania sprzedaży. Stawka jest ogromna

Suunto domaga się od firmy Garmin nie tylko wypłacenia odszkodowania. Kluczowym żądaniem jest nakaz sądowy blokujący sprzedaż produktów, które wykorzystują opatentowane technologie bez zezwolenia. To żądanie jest szczególnie dotkliwe, ponieważ naruszenia dotyczą elementów konstrukcyjnych (jak anteny), które znacznie trudniej jest zalegalizować lub zmienić niż samo oprogramowanie.

Ta rozległość roszczeń oznacza, że sprawa może mieć potencjalnie duży wpływ na wysokiej klasy zegarki multisportowe i urządzenia golfowe Garmina, w których firma agresywnie rozwijała się w ostatnich latach.

Co dalej? Spór, który może zmienić układ sił w branży

Sprawa ta, podobnie jak pozew Strava, pojawiła się w momencie, gdy kilka patentów Suunto wkrótce wygaśnie, co mogło wpłynąć na decyzję o natychmiastowym dochodzeniu roszczeń. Chociaż firma Garmin nie wydała jeszcze szczegółowej publicznej odpowiedzi na pozew, wiadomo, że dysponuje olbrzymim portfolio patentowym i nieczęsto przegrywała w podobnych sporach. Agresywna strategia Suunto, celująca w całe rodziny zegarków, podkreśla rosnące napięcie konkurencyjne, a rozpatrzenie tej sprawy przez sądy Teksasu prawdopodobnie potrwa kilka lat.

|

Źródło: garminrumors.com | Grafika: AI

Przewijanie do góry