Silesia Marathon 2025, czyli największy bieg w województwie śląskim przyciągnął zawodników z całego świata – od Europy, przez USA, po Koreę Południową czy Tajwan. Łącznie na starcie pojawili się reprezentanci 38 krajów, a liczba uczestników maratonu osiągnęła rekordowe 2172 osoby.
Rekord trasy i zwycięstwa na królewskim dystansie
Największe emocje wzbudził oczywiście maraton. Wśród mężczyzn bezkonkurencyjny okazał się Kennedy Kipkemoi Rono z Kenii, który uzyskał wynik 2:12:34 i ustanowił nowy rekord trasy, bijąc dotychczasowy czas Labana Cheruyiota (2:16:32). Drugie miejsce zajął Dawid Gałuszka z Polski (2:34:00), a trzecie Karl Fremstad z Norwegii (2:34:30).
W rywalizacji kobiet triumfowała Aleksandra Tarnowska z Katowic, która finiszowała w czasie 2:42:20. Tuż za nią znalazła się Nzembi Kithome z Kenii (2:43:23), a podium uzupełniła Petra Pastorova z Czech (2:52:00).
Półmaraton i ultramaraton w cieniu maratońskich emocji
Choć królewski dystans przyciągnął najwięcej uwagi, nie zabrakło mocnej rywalizacji także w innych biegach. Raphael Gacheru Karita (1:06:07) i Mercy Chemutai Koech (1:18:42) z Kenii zwyciężyli w półmaratonie, potwierdzając dominację zawodników z Afryki na dłuższych trasach. W ultramaratonie (50 km) najlepsi okazali się Marcin Kruba (3:08:43) z Polski i Koleta Moravcova (3:46:58) z Czech.
Trasa łącząca cztery miasta
Trasa Silesia Marathonu prowadziła przez Chorzów, Katowice, Mysłowice i Siemianowice Śląskie. Start miał miejsce przed Superauto.pl Stadionem Śląskim, a ze względu na liczbę uczestników zawodnicy ruszali falami. Biegacze przemierzali alejki Parku Śląskiego, mijali Spodek, Strefę Kultury, Dolinę Trzech Stawów i Nikiszowiec, a następnie przez Mysłowice i Szopienice wracali do Katowic, by finiszować na bieżni legendarnego „Kotła Czarownic”.
Na trasie kibiców było w tym roku wyjątkowo wielu, a atmosferę podgrzewały występy orkiestry górniczej i grupy perkusyjnej Walimy w kocioł. Każdy z finiszerów otrzymał pamiątkowy medal, a najlepsi – nagrody finansowe sięgające 4 tys. zł.
Podsumowanie
Silesia Marathon kolejny raz zapisał się jako wydarzenie wyjątkowe. Nowy rekord trasy, imponująca frekwencja i międzynarodowa obsada potwierdziły, że jest to impreza o znaczeniu wykraczającym poza granice regionu. To jedno z tych wydarzeń, które na stałe wpisały się w kalendarz biegów ulicznych w Polsce i co roku przyciągają wielu pasjonatów biegania.



