Elżbieta Glinka, zawodniczka, która za poważne bieganie wzięła się stosunkowo niedawno, osiągnęła fantastyczny wynik podczas 35. Biegu Niepodległości w Warszawie. Finiszowała z czasem 32:00, ustanawiając nowy rekord Polski na dystansie 10 km.
Wyjątkową oprawę zapewniło ponad 18 tysięcy biegaczy, którzy ustawili się na starcie w białych i czerwonych koszulkach, tworząc wielką, żywą biało-czerwoną flagę.
Rekordowa forma Glinki i spełniona zapowiedź

Rywalizacja kobiet od samego początku zapowiadana była jako walka o rekord kraju. Oczy kibiców zwrócone były głównie na Elę Glinkę, podopieczną Mikołaja Raczyńskiego, która już w połowie października pokazała świetną formę, zdobywając wicemistrzostwo Polski na 10 kilometrów z rekordem życiowym 32:17. Przed biegiem Glinka zapowiedziała, że traktuje start bardzo poważnie, a jej celem jest ustanowienie nowego rekordu życiowego. Jako druga pretendentka do poprawy rekordu na starcie stawiła się Sabina Jarząbek, ubiegłoroczna mistrzyni Polski na tym dystansie. Jarząbek, mimo że zmagała się w ostatnich tygodniach z problemami zdrowotnymi, nastawiała się na stuprocentową walkę, traktując start jako sprawdzian formy.
Na trasie Glinka szybko potwierdziła swoją dominację i rewelacyjną dyspozycję. Minęła piąty kilometr w czasie 16:02, mając już ponad pół minuty przewagi nad drugą Jarząbek. Liderka utrzymała tempo, dobiegając do mety w czasie 32:00, tym samym poprawiając dotychczasowy rekord Polski należący do Karoliny Nadolskiej (32:08) o 8 sekund. Co istotne, ten wynik spełnia wymogi minimum European Athletics na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy w biegu na 10 000 metrów.
Drugie miejsce zajęła Sabina Jarząbek (33:43), a trzecia z nowym rekordem życiowym była Klara Strząbała (34:10). Tuż za podium zameldowała się utytułowana 43-letnia Dominika Stelmach, która również zanotowała rekord życiowy (34:25).
Rywalizacja mężczyzn – dominacja obcokrajowców

W rywalizacji mężczyzn ton nadawali biegacze zagraniczni, a podium zdominowali goście. Wygrał Belg Clément Deflandre z czasem 28:26. Jest to wynik zaledwie dziewięć sekund słabszy niż jego rekord życiowy uzyskany w Walencji na początku 2025 roku.
Emocjonujący był także finisz kolejnego zawodnika. Łotysz Artūrs Niklāvs Medveds (28:27) nie tylko wywalczył drugie miejsce na podium, ale również poprawił dotychczasowy rekord Łotwy o 41 sekund. Trzecie miejsce zajął Francuz Florian Le Pallec (29:25).
Najlepszym z Polaków okazał się triathlonista Kuba Gajda (30:19), który ukończył bieg na piątym miejscu, również ustanawiając rekord życiowy.
Bieg Niepodległości: tradycja, emocje i wielka frekwencja
Święto Niepodległości to data, która w środowisku biegowym na stałe zagościła w kalendarzach startowych zawodników – jedni stają na linii startu, aby uczcić to wyjątkowe święto na sportowo i podniośle odśpiewać hymn, a inni wykorzystują doskonałą datę i atmosferę, by z przytupem, często rekordowo, zakończyć swój sezon startowy. Niezależnie od motywacji, wydarzenia takie jak 35. Bieg Niepodległości pokazują, że sport i patriotyzm tworzą idealny duet, dostarczając kibicom niezapomnianych emocji.
Sprawdź pełne wyniki 35. Biegu Niepodległości w Warszawie.



