Brytyjski sprinter Reece Prescod dołączył do kontrowersyjnych zawodów Enhanced Games, gdzie doping jest dozwolony. Decyzja olimpijczyka o starcie w wydarzeniu promującym wspomaganie farmakologiczne wywołała stanowczą reakcję i krytykę ze strony federacji UK Athletics.
Olimpijczyk wkracza na kontrowersyjną bieżnię
Reece Prescod, 29-letni reprezentant Wielkiej Brytanii i dwukrotny mistrz kraju, oficjalnie potwierdził swój udział w inauguracyjnej edycji Enhanced Games. Zawodnik ten legitymuje się rekordem życiowym 9.93 sekundy, co czyni go czwartym najszybszym Brytyjczykiem w historii. Prescod, który brał udział w Igrzyskach Olimpijskich i Mistrzostwach Świata, jest już trzecim biegaczem w stawce, który w swojej karierze złamał barierę 10 sekund.
Mocna obsada i rekordowe premie finansowe
Wydarzenie zaplanowane na 24 maja 2026 roku przyciąga coraz głośniejsze nazwiska ze świata lekkiej atletyki. Do Prescoda dołączyli tacy sprinterzy jak Amerykanin Fred Kerley, Francuz Mouhamadou Fall oraz Emmanuel Matadi z Liberii. Magnesem są bezprecedensowe nagrody finansowe:
- 500 000 USD to łączna pula nagród na każde wydarzenie
- 250 000 USD otrzyma zwycięzca biegu
- 1 000 000 USD czeka na sportowca, który pobije rekord świata Usaina Bolta (9.58 s), choć wynik ten nie zostanie uznany za oficjalny
Stanowczy sprzeciw brytyjskich władz lekkoatletycznych
Decyzja Prescoda spotkała się z natychmiastową i surową oceną UK Athletics. Dyrektor generalny federacji, Jack Buckner, nazwał ten krok „głęboko rozczarowującym” i „zatrważającym”. W oficjalnym oświadczeniu podkreślono, że zawody promujące stosowanie szkodliwych substancji dla krótkotrwałego zysku stoją w sprzeczności z wartościami sportu i nie są uznawane za legalną rywalizację.
Wielkie pieniądze i znani inwestorzy w tle
Za projektem „igrzysk na dopingu” stoi australijski przedsiębiorca Aron D’Souza. Przedsięwzięcie zyskało wsparcie potężnych inwestorów, w tym miliardera Petera Thiela oraz Donalda Trumpa Jr.. Zainteresowanie projektem wykazuje również branża filmowa – aktor Rob McElhenney ma wyprodukować film dokumentujący przebieg tego kontrowersyjnego wydarzenia.
Sportowe wartości pod znakiem zapytania
Choć organizatorzy kuszą ogromnymi premiami za bicie rekordów, dla wielu ekspertów wydarzenie to pozostaje zaprzeczeniem idei czystej rywalizacji. Udział utytułowanych zawodników, takich jak Prescod, stawia przyszłość tradycyjnego modelu sportu przed bezprecedensowym wyzwaniem.



