Polscy ultramaratończycy zdominowali Mistrzostwa Świata GOMU w biegu 48-godzinnym pod Mediolanem. Bereznowska obroniła tytuł i pobiła rekord świata Masters, a Fudali wygrał z ponad 20-kilometrową przewagą.
Bereznowska znów najlepsza. Polki zajmują całe podium
Rywalizacja kobiet podczas tegorocznych Mistrzostw Świata GOMU (Global Organization of Multi-Day Ultramarathoners) w Cinisello Balsamo stała się pokazem bezwzględnej siły polskich biegaczek. Patrycja Bereznowska po raz kolejny udowodniła swoją światową klasę, broniąc tytułu mistrzowskiego z wynikiem 413,396 km. Przez dwie doby zawodniczka pokonała ponad 295 pętli, utrzymując średnie tempo na poziomie 6:58 min/km, wliczając w to wszystkie niezbędne przerwy regeneracyjne. Choć tym razem nie udało się pobić jej własnego rekordu świata wynoszącego ponad 436 km, Polka ustanowiła nowy rekord globu w kategorii wiekowej K50-54.

Sukces Bereznowskiej to jednak dopiero początek dobrych wiadomości z włoskiej trasy, gdyż całe kobiece podium zostało zajęte przez Polki. Na drugim stopniu podium z fenomenalnym rezultatem uplasowała się Edyta Lewandowska, dla której był to debiut w tak morderczej formule biegu. Przebiegła ona dystans 390,650 km, co pozwoliło jej na odebranie srebrnego medalu tuż przed trzecią z Polek, Magdaleną Superson. Superson wywalczyła brązowy krążek z wynikiem 372,031 km, dopełniając historyczną dominację biało-czerwonych w Cinisello Balsamo.
Warto odnotować, że w szerokiej czołówce znalazły się także inne polskie zawodniczki, co podkreśla potencjał naszej kadry w biegach ultra. Marlena Golon ukończyła zmagania na wysokim ósmym miejscu, a Beata Kromer zamknęła pierwszą jedenastkę zestawienia. Tak wyrównany i wysoki poziom całej grupy zaowocował bezapelacyjnym złotym medalem w klasyfikacji drużynowej kobiet. Polki wyprzedziły w tym zestawieniu reprezentacje Szwajcarii oraz Węgier, potwierdzając, że Polska jest obecnie światową potęgą w biegach wielodobowych.
Fudali bez konkurencji – 447 km w 48 godzin
W rywalizacji mężczyzn polscy kibice również mieli powody do wielkiej radości dzięki postawie Bartosza Fudalego. Polak okazał się bezkonkurencyjny na włoskiej pętli o długości 1400 metrów, pokonując łącznie dystans 447,581 km. Fudali od początku kontrolował przebieg zmagań, utrzymując imponujące średnie tempo 6:25 min/km przez pełne 48 godzin. Jego przewaga nad drugim zawodnikiem, Węgrem Laszlo Nemesem, wyniosła ponad 20 kilometrów, co w świecie ultra uznawane jest za bardzo wyraźne zwycięstwo.

Ciekawym aspektem rywalizacji mężczyzn, na który zwracają uwagę relacje z wydarzenia, był wiek medalistów. Bartosz Fudali, reprezentujący kategorię M35-39, był zdecydowanie najmłodszym zawodnikiem w ścisłej czołówce mistrzostw. Srebrny medalista z Węgier startował w kategorii M55-59, natomiast zdobywca brązowego medalu, Hiszpan Nicolas De Las Heras Monforte, reprezentował kategorię M60-64. Potwierdza to tezę, że biegi 48-godzinne to dyscyplina, w której kluczowe znaczenie ma doświadczenie i wytrzymałość budowana latami, co czyni sukces młodszego Fudalego jeszcze bardziej wyjątkowym.
Sukces indywidualny Fudalego przełożył się również na wynik całego męskiego zespołu. Polska drużyna mężczyzn po zaciętej walce trwającej do ostatniej pętli wywalczyła brązowy medal Mistrzostw Świata. Wyprzedzili ich jedynie reprezentanci Danii, którzy sięgnęli po złoto, oraz Węgrzy, którym przypadło w udziale srebro. Jest to znaczące osiągnięcie, biorąc pod uwagę fakt, że rywalizacja o miejsca na podium w klasyfikacji zespołowej była niezwykle wyrównana i wymagała od każdego z zawodników maksymalnego poświęcenia aż do końcowej syreny.
Polacy triumfują też na krótszych dystansach
Mistrzostwa Świata GOMU w Cinisello Balsamo nie ograniczały się jedynie do biegu 48-godzinnego, a Polacy święcili triumfy także w innych konkurencjach. W ramach festiwalu biegowego odbyły się również zmagania na dystansach 12 i 24 godzin. Szczególnie owocny dla naszych reprezentantów okazał się bieg dobowy, w którym polscy biegacze zdominowali podium. Zwycięstwo odniósł Rafał Woś, który w ciągu 24 godzin zdołał przebiec dystans 203,872 km. Tuż za nim, na drugim miejscu, uplasował się Wojciech Sip z rezultatem 198,074 km.
Wysokie miejsca zajęli także pozostali Polacy startujący w biegu 24-godzinnym. Robert Mucha zakończył rywalizację na szóstej pozycji z dorobkiem ponad 181 km, co dopełniło sukcesu męskiej grupy w tej krótszej formule. Wśród kobiet świetną formę zaprezentowała Anna Rybitw, która wywalczyła drugie miejsce, pokonując dystans 141,400 km. Tak szeroka reprezentacja na podiach różnych dystansów pokazuje, że polskie bieganie ultra znajduje się obecnie w doskonałej kondycji, a system szkolenia i doświadczenie zawodników przynoszą wymierne efekty na arenie międzynarodowej.
Sześć medali i pozycja lidera
Cała impreza we Włoszech, odbywająca się w dniach 27–29 marca 2026 roku, potwierdziła status Polski jako światowego lidera w biegach wielodobowych. Bilans tegorocznych mistrzostw – cztery medale indywidualne oraz dwa drużynowe w samym biegu 48-godzinnym – jest jeszcze lepszy niż podczas ubiegłorocznych zawodów, z których Polacy wrócili z trzema krążkami. Jak widać, forma naszych zawodników rośnie z roku na rok.



