Osaka to raj dla biegaczy goniących za życiówką, a Everest Marathon to zupełnie inne zawody – 9 godzin biegu w rozrzedzonym powietrzu powyżej 5000 m n.p.m. Angielski serwis PureGym sprawdził, które trasy są najszybsze, a które przyprawiają o ból nóg samym widokiem profilu.
Jak zmierzyć trudność maratonu?
Według danych opublikowanych przez puregym.com w lutym 2026 roku, nie wszystkie maratony są sobie równe, mimo identycznego dystansu wynoszącego 42,195 km. Aby obiektywnie ocenić wysiłek, jakiemu muszą sprostać biegacze, eksperci stworzyli autorski Marathon Difficulty Index. Wskaźnik ten opiera się na analizie szeregu danych środowiskowych oraz wydolnościowych z ponad 100 oficjalnych biegów na całym świecie.

Przy opracowywaniu rankingu wzięto pod uwagę pięć kluczowych czynników. Pierwszym z nich jest przewyższenie (elevation gain), które bezpośrednio wpływa na zmęczenie mięśniowe. Kolejnym istotnym elementem jest maksymalna wysokość nad poziomem morza, determinująca dostęp do tlenu. Analitycy uwzględnili także warunki pogodowe typowe dla dnia zawodów, w tym średnią temperaturę oraz prędkość wiatru, które mają kluczowe znaczenie dla termoregulacji i tempa biegu. Ostatnim ogniwem układanki są średnie czasy ukończenia, będące realnym odzwierciedleniem tego, jak biegacze radzą sobie w danej lokalizacji.
Wysoki wynik w indeksie oznacza, że maraton stawia przed zawodnikami ogromne wymagania fizjologiczne. Zrozumienie specyfiki trasy i klimatu pozwala biegaczom nie tylko na lepszy wybór startu docelowego, ale również na odpowiednie dopasowanie treningu do warunków, z jakimi przyjdzie im się zmierzyć. Jest to szczególnie istotne w dobie rosnącej popularności turystyki sportowej.
Płasko, chłodno, szybko – gdzie szukać życiówki?
Jeśli celem biegacza jest ustanowienie nowego rekordu życiowego, zestawienie najłatwiejszych maratonów stanowi gotową listę startową. Według analizy PureGym, najbardziej sprzyjające warunki panują w Japonii. Osaka Marathon zajął pierwsze miejsce z indeksem wynoszącym zaledwie 10,98 pkt. Trasa ta jest niemal całkowicie płaska, a zawody odbywają się w chłodnych, lutowych warunkach, co sprzyja utrzymaniu wysokiego tempa.
Na podium znalazły się również europejskie stolice. Słowacki Bratislava Marathon (indeks 11,97) kusi biegaczy brakiem podbiegów i malowniczą trasą przez stare miasto. Tuż za nim uplasował się Milan Marathon (indeks 12,67), który każdego roku przyciąga około 40 000 uczestników dzięki swojej elegancji i szybkiemu profilowi. Warto zauważyć, że na liście widnieje także Berlin Marathon, na którym ustanowiono aż 13 rekordów świata.
Oto pełne zestawienie 10 najłatwiejszych maratonów według indeksu trudności:
- Osaka Marathon (Japonia) – 10,98 pkt
- Bratislava Marathon (Słowacja) – 11,97 pkt
- Milan Marathon (Włochy) – 12,67 pkt
- Houston Marathon (USA) – 13,72 pkt
- Seville Marathon (Hiszpania) – 13,88 pkt
- Battersea Park Marathon (Wielka Brytania) – 15,45 pkt
- Valencia Marathon (Hiszpania) – 15,52 pkt
- Berlin Marathon (Niemcy) – 15,58 pkt
- Hannover Marathon (Niemcy) – 15,61 pkt
- Rome Marathon (Włochy) – 15,72 pkt
Schody, góry i wiatr, czyli maratony, które nie wybaczają błędów
Na drugim biegunie rankingu znajdują się biegi, które testują granice ludzkiej wytrzymałości. Bezsprzecznym liderem zestawienia najtrudniejszych maratonów jest Everest Marathon w Nepalu, którego indeks wynosi aż 90,72 pkt. Start odbywa się w pobliżu bazy pod Mount Everestem na wysokości ponad 5000 metrów. Rozrzedzone powietrze, ujemne temperatury i trudny technicznie teren sprawiają, że średni czas ukończenia tego biegu to blisko 9 godzin.
Drugie miejsce zajął Great Wall Marathon w Chinach. Choć odbywa się na znacznie mniejszej wysokości niż bieg w Nepalu, pokonanie tysięcy nierównych, kamiennych schodów w połączeniu z wysoką temperaturą i wiatrem stanowi ekstremalne wyzwanie. W czołówce znalazły się również maratony w Nairobi i Meksyku, gdzie głównymi utrudnieniami są gorące i rzadkie powietrze. Z kolei brytyjskie biegi, takie jak Beachy Head czy Eryri Marathon, wyróżniają się stromymi podbiegami i nieprzewidywalną pogodą.
Pełne zestawienie 10 najtrudniejszych maratonów świata:
- Everest Marathon (Nepal) – 90,72 pkt
- Great Wall Marathon (Chiny) – 59,05 pkt
- Nairobi Marathon (Kenia) – 58,33 pkt
- Mexico City Marathon (Meksyk) – 58,29 pkt
- Beachy Head Marathon (Wielka Brytania) – 55,37 pkt
- Patagonian International Marathon (Chile) – 53,87 pkt
- Eryri Marathon (Wielka Brytania) – 53,82 pkt
- Cybi Coastal Marathon (Wielka Brytania) – 53,03 pkt
- Bali Marathon (Indonezja) – 51,36 pkt
- Farnham Pilgrim Marathon (Wielka Brytania) – 50,22 pkt
Trasa a trening – dlaczego wybór biegu ma większe znaczenie, niż myślisz
Publikacja rankingu PureGym to jasny sygnał dla biegaczy, że przygotowania do maratonu muszą wykraczać poza samo nabijanie kilometrów. Kluczem do sukcesu jest dopasowanie planu treningowego, uwzględniającego siłę biegową i odpowiednią dietę, do konkretnej specyfiki wybranej trasy. Świadomy wybór między płaską Osaką a ekstremalnym Everestem pozwala lepiej zarządzać celami i czerpać większą satysfakcję z pokonywania własnych barier.



