Foto finisz na mecie maratonu w Sewilli. Vainio z rekordem Finlandii

Kitata sevilla marathon

Tegoroczny maraton w Sewilli dostarczył kibicom niesamowitych emocji. Męskie zwycięstwo rozstrzygnął foto finisz przy identycznym czasie 2:03:59, a w biegu kobiet Alisa Vainio pobiła rekord Finlandii, potwierdzając, że stolica Andaluzji była dziś jednym z najszybszych miejsc na świecie.

Foto finisz w maratonie – rzadki spektakl na dystansie 42 km

Rywalizacja mężczyzn w stolicy Andaluzji przyniosła zakończenie, które rzadko spotyka się na trasach maratońskich. O zwycięstwie zadecydował widowiskowy finisz dwóch reprezentantów Etiopii, którzy do samej kreski walczyli o najwyższy stopień podium. Shura Kitata oraz Asrar Hiyrden wpadli na metę niemal jednocześnie, a oficjalny czas obu zawodników wyniósł 2:03:59. Ze względu na niezwykle wyrównany pojedynek, organizatorzy byli zmuszeni skorzystać z analizy foto finiszu, co spowodowało opóźnienie w oficjalnym ogłoszeniu triumfatora.

Ostatecznie to Shura Kitata został uznany za zwycięzcę, co dla tego utytułowanego biegacza oznacza udany powrót do wielkiego ścigania na najwyższym światowym poziomie. Podium uzupełnił trzeci z Etiopczyków, Dejene Hailu Bikila, który ukończył bieg z czasem 2:04:15. Najlepszym zawodnikiem z Europy okazał się reprezentant Izraela Bukayawe Malede, zajmując dziewiątą lokatę z wynikiem 2:07:38. Walka o czołowe miejsca toczyła się w bardzo mocnym tempie od samego początku, co potwierdziły końcowe rezultaty pierwszej trójki.

Negative split i rekord kraju – perfekcyjny bieg Alisy Vainio

Alisa Vainio z Finlandii kontynuuje swój spektakularny wzrost w rankingu światowych maratonów, odnosząc w Sewilli swoje dotychczas największe zwycięstwo. Finka, znana ze swojej niezwykłej wydolności, wystartowała w Hiszpanii w swoim czwartym maratonie w ciągu zaledwie pięciu miesięcy, a każdy kolejny start okazywał się szybszy od poprzedniego. Według danych z lutego 2026 roku, zawodniczka rozpoczęła rywalizację spokojnie, trzymając się w grupie pościgowej i mijając półmetek w czasie 1:10:34. Kluczem do sukcesu okazała się druga część dystansu, którą Vainio pokonała w tempie negative split, uzyskując na drugiej połowie wynik 70:05.

Przełomowy moment nastąpił tuż po punkcie kontrolnym na 35 kilometrze, gdzie Finka wyprzedziła długo prowadzącą Etiopkę Mulat Tekle. Alisa Vainio nie tylko pewnie wygrała wyścig, ale z wynikiem 2:20:39 poprawiła o dziewięć sekund własny rekord kraju ustanowiony zaledwie dwa miesiące wcześniej w Walencji. Stała się tym samym pierwszą Europejką wygrywającą w Sewilli od czasu triumfu Portugalki Filomeny Costy w 2015 roku. Zwyciężczyni wyprzedziła drugą na mecie Beatrice Cheserek z Kenii o ponad minutę, podczas gdy osłabiona Tekle spadła na trzecią pozycję z czasem 2:22:03.

Sama Vainio w wypowiedzi dla Fińskiej Federacji Lekkoatletycznej przyznała, że czuła się w lepszej formie niż podczas grudniowego startu, choć na wynik wpływa wiele czynników. Podkreśliła, że widzi realną szansę na złamanie w przyszłości bariery 2:20:00, co biorąc pod uwagę jej postęp z ostatnich miesięcy, wydaje się naturalnym celem. Warto przypomnieć, że jej droga do tego wyniku wiodła przez piąte miejsce na Mistrzostwach Świata w Tokio (2:28:32) oraz tytuł mistrzyni Finlandii zdobyty zaledwie trzy tygodnie później. Obecnie wynik z Sewilli plasuje ją na siódmym miejscu europejskiej listy wszech czasów.

W rywalizacji kobiet za plecami czołowej trójki również działo się wiele ciekawego. Doskonały debiut na dystansie maratońskim zaliczyła Włoszka Elisa Palmero, która zajęła czwarte miejsce z czasem 2:24:10. Tuż za nią uplasowała się aktualna mistrzyni Europy Fatima Ouhaddou, będąca jednocześnie najlepszą Hiszpanką w stawce. Rekordy życiowe poprawiły także siódma na mecie Rebecca Lonedo z Włoch oraz Czeszka Tereza Hrochova, która wynikiem 2:25:58 wywalczyła dziewiąte miejsce.

Udane starty polskich biegaczy

W tegorocznej edycji maratonu w Sewilli wystartowała również grupa reprezentantów Polski. Najszybszym Polakiem był Mateusz Kaczor, który zajął 36. pozycję z czasem 2:12:18. Mimo ambitnego początku i tempa na rekord życiowy na półmetku (1:04:14), zawodnik nie zdołał utrzymać prędkości w drugiej części dystansu. Bardzo solidnie zaprezentowali się biegacze specjalizujący się na co dzień w biegach górskich – Andrzej Witek uzyskał czas 2:16:49, a Kamil Leśniak 2:20:28, co dla obu oznacza nowe rekordy życiowe. Wśród kobiet najlepszą z Polek okazała się Patrycja Bruch, która ukończyła zawody na 39. miejscu z wynikiem 2:49:46.

Maratón de Sevilla z warunkami do bicia rekordów

Maraton w Sewilli po raz kolejny potwierdził status jednej z najszybszych tras w Europie, sprzyjającej biciu rekordów życiowych i krajowych. Wynik Alisy Vainio oraz zacięta walka mężczyzn poniżej bariery 2:04:00 pokazują, że impreza ta stała się kluczowym punktem w kalendarzu dla biegaczy celujących w minima na najważniejsze imprezy międzynarodowe. Postępująca profesjonalizacja i coraz szersza grupa europejskich zawodniczek biegających w granicach 2:20:00 zwiastuje nową erę w maratonie na Starym Kontynencie.

Pełne wyniki Zurich Maratón de Sevilla

|

Foto: Zurich Maratón de Sevilla IG profile

Przewijanie do góry