Organizatorzy London Marathon rozważają historyczną zmianę: przekształcenie edycji 2027 w dwudniowe święto. Dzięki temu na mecie mogłoby stanąć rekordowe 100 000 osób, co znacząco zwiększy szanse w losowaniu dla tysięcy chętnych.
Weekend maratonu: po 50 tysięcy biegaczy każdego dnia
Według doniesień dziennika „The Guardian” z 25 marca 2026 roku, organizatorzy jednego z najważniejszych biegów na świecie prowadzą zaawansowane rozmowy w sprawie rozszerzenia wydarzenia do dwóch dni. Projekt, roboczo nazywany Double London Marathon, zakłada, że impreza w 2027 roku odbędzie się w sobotę 24 kwietnia oraz w niedzielę 25 kwietnia. Głównym celem jest umożliwienie startu aż 100 000 uczestników, przy czym każdego dnia na trasę miałoby wyruszyć po 50 000 biegaczy amatorów.
Choć plany te nie uzyskały jeszcze formalnego zatwierdzenia, propozycja ma już cieszyć się silnym poparciem biura burmistrza Londynu, Sadiqa Khana. Wydarzenie w tej formie jest obecnie rozważane jako jednorazowa edycja specjalna, a nie stała zmiana w kalendarzu World Marathon Majors. Wykorzystanie całego weekendu pozwoliłoby na podwojenie dotychczasowej przepustowości trasy bez konieczności drastycznego zagęszczania stawki w ciągu jednego dnia, co było dotąd największą barierą logistyczną dla organizatorów.
Elita w sobotę, elita w niedzielę – koniec wspólnych startów
Innowacja nie ograniczałaby się jedynie do liczby amatorów. Plan zakłada również rewolucję w biegach zawodowców: wyścigi elity kobiet i mężczyzn miałyby zostać rozdzielone i odbyć się w inne dni. Takie rozwiązanie pozwoliłoby mediom oraz kibicom na pełne skupienie uwagi na każdej z grup z osobna, co znacząco zmieniłoby dynamikę transmisji telewizyjnych i zwiększyło ekspozycję sportu na najwyższym poziomie. Widzowie zgromadzeni na trasie od Greenwich po Buckingham Palace zyskaliby dwa dni pełne sportowych emocji zamiast jednego skondensowanego poranka.
130 milionów funtów dla organizacji charytatywnych w zasięgu ręki
Kluczowym argumentem przemawiającym za rozszerzeniem formuły jest bezprecedensowy wpływ na sektor dobroczynny. W 2025 roku rekordowa liczba 56 540 finiszerów pomogła zebrać 87,3 miliona funtów, co uczyniło londyński maraton największym jednodniowym wydarzeniem fundraisingowym na świecie. Przy podwojeniu liczby startujących w 2027 roku, organizatorzy stawiają sobie ambitny cel zebrania ponad 130 milionów funtów na cele charytatywne. Taka skala wsparcia dla organizacji pozarządowych jest postrzegana jako silny sygnał jedności i pozytywnego wpływu społecznego w trudnych gospodarczo czasach.
Ponad milion chętnych na 2026 rok. Szansa w loterii? Zaledwie 2%
Decyzja o potencjalnym powiększeniu stawki wynika z gigantycznego popytu, który z każdym rokiem bije nowe rekordy. Do edycji w 2026 roku zgłosiło się ponad 1,1 miliona chętnych, podczas gdy jeszcze trzy lata wcześniej liczba ta oscylowała wokół 410 000. Przy obecnej liczbie dostępnych miejsc w publicznym losowaniu, szansa na uzyskanie pakietu startowego wynosi zaledwie około 2%. Porównując to do Maratonu Nowojorskiego, gdzie w 2026 roku o zaledwie 2 500 miejsc ubiegało się ćwierć miliona osób, Londyn i tak wypada korzystnie, ale presja na zwiększenie limitów jest ogromna.
Dyrektor generalny London Marathon Events, Hugh Brasher, w oficjalnym oświadczeniu dla mediów podkreślił, że organizacja nieustannie poszukuje innowacyjnych sposobów, aby umożliwić start większej liczbie osób. Choć Brasher nie potwierdził jeszcze ostatecznej decyzji co do roku 2027, zaznaczył, że celem jest kultywowanie ducha maratonu, który ma nieść radość i poczucie spełnienia w dzisiejszym świecie. Rozszerzenie biegu o dodatkowy dzień jest naturalnym krokiem w stronę spełnienia marzeń tysięcy biegaczy, którzy od lat bezskutecznie biorą udział w losowaniu.
Czy 2027 zmieni historię biegu nad Tamizą?
Choć wizja stu tysięcy biegaczy na ulicach Londynu budzi ogromny entuzjazm, projekt wciąż czeka na ostateczne zatwierdzenie i dopięcie szczegółów logistycznych. Na ten moment cała uwaga organizatorów skupia się na zbliżającej się edycji 2026, zaplanowanej na 26 kwietnia. Jeśli jednak plany na 2027 rok zostaną sfinalizowane, będzie to największa zmiana w 45-letniej historii wydarzenia, która może na nowo zdefiniować standardy organizacji wielkich biegów ulicznych.



