W Toruniu zobaczymy mistrza olimpijskiego Cole’a Hockera, rekordzkę świata Keely Hodgkinson i pełne podium z Paryża. Polacy liczą na Macieja Wyderkę i Paulinę Ligarską. Kto sięgnie po medale? Oto zapowiedź niesamowitych emocji w biegach średnich, długich i wielobojach.
Rywalizacja na 800 i 1500 metrów
Na dystansie 800 metrów kobiet główną faworytką jest Brytyjka Keely Hodgkinson, która w lutym w Liévin pobiła 24-letni rekord świata. Hodgkinson przyjeżdża do Torunia w życiowej formie, wolna od kontuzji, które eliminowały ją z poprzednich trzech edycji mistrzostw. Jej najgroźniejszą rywalką będzie 21-letnia Szwajcarka Audrey Werro, zwyciężczyni Diamentowej Ligi, która w tym roku regularnie biega poniżej 1:58. W walce o medale liczyć się będą także Etiopka Tsige Duguma oraz druga z Brytyjek, Isabelle Boffey. Polacy liczą na Annę Wielgosz, która wystartuje przed własną publicznością.



U mężczyzn na 800 metrów sytuacja jest niezwykle dynamiczna. Listom światowym przewodzi Belg Eliott Crestan z wynikiem 1:43,83, co czyni go czwartym najszybszym zawodnikiem w historii tej konkurencji pod dachem. Wielką nadzieją Polaków jest Maciej Wyderka, który w Ostrawie pobił rekord kraju Adama Kszczota, uzyskując czas 1:44,07. Wyderka zajmuje siódme miejsce na liście wszech czasów i otwarcie zapowiada walkę o podium przed własną publicznością. Na dystansie 1500 metrów mężczyzn faworytem jest Isaac Nader, triumfator cyklu World Indoor Tour, który w tym sezonie ustanowił rekord Portugalii (3:32,44). Groźni będą Amerykanie Nathan Green i Luke Houser oraz Holender Sam Chapple, który świetnie czuje się na toruńskiej bieżni. W rywalizacji kobiet na 1500 metrów Georgia Hunter Bell celuje w pierwsze globalne złoto, mierząc się z etiopską dominacją reprezentowaną przez Birke Haylom.
Dystans 3000 metrów: starcie gigantów
Męski bieg na 3000 metrów zapowiada się jako jedna z najbardziej jakościowych konkurencji całych mistrzostw. Na starcie stanie pełne podium olimpijskie z Paryża: Cole Hocker, Josh Kerr oraz Yared Nuguse. Hocker, mistrz olimpijski na 1500 metrów, udowodnił swoją siłę, bijąc niedawno halowy rekord Ameryki Północnej w biegu na milę (3:45,94). Jego głównym oponentem będzie Josh Kerr, broniący tytułu wywalczonego dwa lata temu w Glasgow. Do walki o medale może włączyć się również Geordie Beamish z Nowej Zelandii, znany z fenomenalnego finiszu, który przyniósł mu złoto w biegu przeszkodowym w Tokio.


Wśród kobiet na 3000 metrów faworytką jest Etiopka Freweyni Hailu, która broni tytułu i legitymuje się najlepszym wynikiem na świecie w 2026 roku – 8:24,59. Etiopia wygrała 10 z ostatnich 12 finałów na tym dystansie, co pokazuje skalę ich dominacji w tej konkurencji. Największe zagrożenie dla afrykańskich biegaczek stanowić będzie Włoszka Nadia Battocletti, medalistka mistrzostw świata na stadionie, która w tym roku ustanowiła rekord kraju pod dachem. Uwaga kibiców skupi się także na Jessice Hull z Australii, która planuje ambitny start na dwóch dystansach: 1500 i 3000 metrów. Stany Zjednoczone, pod nieobecność Elle St. Pierre, reprezentować będzie Emily MacKay, brązowa medalistka halowych mistrzostw z 2024 roku.
Wieloboje w Kujawsko-Pomorskiej Arenie
Pięciobój kobiet to szansa na historyczny medal dla Polski. Paulina Ligarska prezentuje w tym sezonie wyśmienitą formę, dwukrotnie poprawiając rekord życiowy w Toruniu do poziomu 4705 punktów. Ligarska, mistrzyni Polski, podkreśla w wywiadach, że czuje się gotowa do walki o podium na znanej sobie doskonale bieżni. Do rywalizacji na światowym poziomie wraca także Adrianna Sułek-Schubert, srebrna medalistka z Belgradu, która wystąpi w Halowych Mistrzostwach Świata po raz pierwszy od 2022 roku. Główną faworytką jest jednak Amerykanka Anna Hall, rekordzistka Ameryki Północnej, która w Toruniu zaliczy swój wyczekiwany debiut w halowym czempionacie.


W siedmioboju mężczyzn zapowiada się pasjonujący pojedynek pomiędzy obrońcą tytułu, Szwajcarem Simonem Ehammerem, a debiutującym w tej imprezie Kylem Garlandem z USA. Ehammer jest aktualnym liderem list światowych z wynikiem 6416 punktów i dysponuje ogromną siłą w skoku w dal oraz biegach płotkarskich. Garland natomiast posiada drugi wynik w historii siedmioboju (6639 punktów) i jest faworytem w konkurencjach rzutowych oraz skoku wzwyż. Walka o złoto może rozstrzygnąć się dopiero w finałowym biegu na 1000 metrów, który dla obu liderów jest statystycznie najsłabszym ogniwem. W gronie kandydatów do podium wymienia się także Amerykanina Heatha Baldwina oraz Belga Jente Hauttekeete.
Toruńska bieżnia gotowa na rekordowe wyniki
Halowe Mistrzostwa Świata Kujawy-Pomorze 2026 w Toruniu staną się z pewnością areną bezprecedensowych wyników, co zwiastują tegoroczne rekordy świata i listy startowe naszpikowane gwiazdami sportu. Kibice będą świadkami zarówno dominacji utytułowanych mistrzów, jak i ataków młodych talentów na pozycje liderów. Polscy zawodnicy będą mieli wsparcie rodzimej publiczności, która potrafi nieść na trybunach. Czy to wystarczy, by stanąć na podium przed własną publicznością?



