Wielkie emocje dla fanów lekkoatletyki zbliżają się wielkimi krokami! Federacja World Athletics opublikowała właśnie szczegółowy program minutowy Halowych Mistrzostw Świata Kujawy-Pomorze 2026, które odbędą się w Polsce.
To będzie prawdziwa gratka dla kibiców, którzy będą mieli okazję podziwiać światowe gwiazdy sportu.
Kiedy i gdzie?
Dwudziesta pierwsza edycja lekkoatletycznych halowych mistrzostw świata odbędzie się w Kujawsko-Pomorskiej Arenie Toruń w dniach od 20 do 22 marca 2026 roku. Wydarzenie to jest zapowiadane jako najważniejsza impreza z portfolio World Athletics zaplanowana na sezon 2026.
Co nas czeka?
Przez trzy dni Toruń stanie się stolicą światowej lekkoatletyki, goszcząc ponad 600 zawodników z przeszło 140 reprezentacji. Krzysztof Wolsztyński, wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, podkreśla, że zapowiada się „wspaniały sportowy spektakl”, porównując mistrzostwa do teatru, gdzie widz obcuje ze sztuką, a specyfika Kujawsko-Pomorskiej Areny Toruń sprawi, że kibice będą mieli gwiazdy na wyciągnięcie ręki.
Najważniejsze punkty programu:
Mistrzostwa rozpoczną się w piątek 20 marca, a już na drugą godzinę zawodów zaplanowano pierwszy finał. Polscy kibice będą mieli szczególne powody do ekscytacji już od godziny 11:30, kiedy to panie przystąpią do rywalizacji o medale w konkursie skoku wzwyż, z nadzieją na dobry występ Marii Żodzik. Wieczorna sesja pierwszego dnia będzie prawdziwą ucztą dla fanów lekkoatletyki, ponieważ ozdobią ją aż trzy finały: walka o złoto w pchnięciu kulą kobiet, emocjonujący trójskok mężczyzn, a dzień zamknie dynamiczny sprint panów na 60 metrów.
Sobota 21 marca i niedziela 22 marca również obfitować będą w sportowe zmagania. Podczas porannych sesji tych dni kibice zobaczą po dwa finały. Szczególnie interesująca dla polskich fanów będzie sztafeta mieszana 4 x 400 metrów, która odbędzie się w sobotę o godzinie 11:55. Z kolei w niedzielę od 11:20 będziemy świadkami finału pchnięcia kulą panów. Popołudnia sobotnio-niedzielne zapowiadają się niezwykle intensywnie, gdyż wówczas odbędzie się aż dziewiętnaście finałów, nasyconych zaciętą walką o medale.
Wielki finał niedzielny, wieńczący całe wydarzenie, tradycyjnie zakończą sztafety 4 x 400 metrów. Jednak zanim do tego dojdzie, czekają nas inne emocjonujące rozstrzygnięcia. W niedzielę o 20:25 odbędzie się finał biegu na 60 metrów przez płotki kobiet, natomiast pięć minut wcześniej, o 20:15, zobaczymy wieńczący rywalizację pięcioboistek bieg na 800 metrów. Warto dodać, że program został zmieniony tak, aby pięciobój kobiet, z udziałem największej nadziei regionu na medal, Adrianny Sułek-Schubert, stał się ozdobą ostatniej części zawodów, stanowiąc „mocny akcent i zamknięcie trzydniowego święta”.

Adrianna Sułek-Schubert ozdobą imprezy
Krzysztof Wolsztyński zdradza, że organizatorzy zmienili tradycyjny harmonogram, aby pięciobój kobiet, rozgrywany zazwyczaj pierwszego dnia, stał się ozdobą ostatniej części zawodów. Mowa tu oczywiście o Adriannie Sułek-Schubert, największej nadziei regionu kujawsko-pomorskiego na medal w Toruniu.
„Liczymy na Adę i na to, że jej wynik będzie takim mocnym akcentem i zamknięciem trzydniowego święta” – dodaje Wolsztyński.
Sprzedaż biletów na Halowe Mistrzostwa Świata wystartuje na początku października.



