Courtney Dauwalter, powszechnie uznawana za jedną z najlepszych ultramaratonek w historii, zaimponowała świetnym wynikiem w maratonie ulicznym. Amerykanka wzięła udział w California International Marathon (CIM) i ukończyła go z fenomenalnym rekordem życiowym 2:38:54, bijąc swoje poprzednie osiągnięcie o niemal 11 minut w ciągu zaledwie dwóch miesięcy.
Od nauczycielki do ikony biegów ultra
Courtney Dauwalter (ur. 13 lutego 1985) to amerykańska biegaczka ultra i była nauczycielka. Zanim została pełnoetatową profesjonalną biegaczką w 2017 roku, uczyła biologii, chemii i fizyki. Mieszka i trenuje w Leadville, Kolorado, na wysokości powyżej 10 000 stóp.
Jej osiągnięcia w biegach górskich są historyczne. W 2023 roku stała się pierwszą osobą, która wygrała Western States 100, Hardrock 100 i Ultra-Trail du Mont-Blanc (UTMB) w jednym sezonie. To osiągnięcie jest określane jako „potrójna korona”. Jest znana z pozytywnego nastawienia, poczucia humoru oraz noszenia charakterystycznych luźnych, długich spodenek, nazywanych „Shortney”.
Intensywny sezon i nowy kierunek treningu
Dauwalter, która jest wielokrotną zwyciężczynią biegów ultra i zdobyła tytuł Ultra Runner of the Year m.in. w latach 2018, 2019, 2021, 2022 i 2023 , nie unika wyzwań również w nowszych sezonach. W 2024 roku wygrała Hardrock 100, ustanawiając nowy rekord trasy dla kobiet, a także zwyciężyła w Mt. Fuji 100 Mile, zajmując 3. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Po tym, co można uznać za intensywny sezon w górach, Dauwalter zdecydowała się na zmianę treningową i spróbowała swoich sił na asfalcie. W październiku wystartowała w Twin Cities Marathon, uzyskując już wtedy solidny wynik 2:49:54.
Jednak start w Sacramento 7 grudnia podczas California International Marathon przyniósł spektakularną poprawę formy. Dauwalter ukończyła bieg z czasem 2:38:54. Zajęła 70. miejsce wśród kobiet i 60. w Mistrzostwach USA. Sama Dauwalter przyznała na Instagramie, że „Trening jest zupełnie inny od tego, co robiłam przez ostatnie lata i nie mogę się doczekać, aby dalej nad tym pracować”. Wypadła z czołowej grupy w okolicach 21. mili, ale podkreśliła, jak wiele się nauczyła.
Eksperymentalne buty Salomona w akcji
Co ciekawe, w Sacramento Dauwalter wystartowała w prototypowych butach do biegania marki Salomon. Buty te, które wydają się być najnowszą wersją linii Phantasm S/Lab, mają płytkę węglową i cechują się przeprojektowaną cholewką, zaprojektowaną rzekomo tak, by były najbardziej aerodynamicznymi butami startowymi dostępnymi obecnie na rynku. Prototyp ma również nową podeszwę środkową i ulepszoną płytkę węglową EnergyBlade. Niewątpliwie zmiany te zadziałały, skoro biegaczka poprawiła swój maratoński rekord życiowy o 11 minut w dwa miesiące.
O włos od minimum olimpijskiego
Wynik Dauwalter w CIM wzbudził spekulacje na temat jej potencjalnych dążeń olimpijskich. Czas 2:38:54 był bliski, ale ostatecznie o 1 minutę i 55 sekund gorszy od minimum kwalifikacyjnego (2:37:00) wymaganego do udziału w amerykańskich kwalifikacjach olimpijskich na Igrzyska 2028. Choć zabrakło jej do minimum, Dauwalter ogłosiła, że „będę musiała ponownie spróbować swoich sił na tym dystansie”.
Co dalej na maratońskiej ścieżce Dauwalter?
Courtney Dauwalter, mistrzyni najtrudniejszych biegów górskich, udowodniła, że jej dominacja nie kończy się na bezdrożach, bijąc rekord życiowy w płaskim maratonie z niemal olimpijską precyzją. Jej niesamowita adaptacja i ciągła chęć eksplorowania „jaskini bólu” na nowym dystansie sugeruje, że to, co uważa za „szalony pomysł,” może wkrótce stać się kolejnym historycznym faktem.



