12 października 2025 roku w Chicago znów rozegra się jeden z najważniejszych maratonów świata. Na ultraszybkiej trasie, gdzie padały rekordy globu, elita biegaczy ponownie spróbuje przesunąć granice ludzkiej wytrzymałości.
Nowa próba przełamania rekordu Kiptuma
Głównym tematem rozmów jest niezaprzeczalnie rekord świata. Aktualny rezultat, 2:00:35, ustanowiony przez tragicznie zmarłego Kelvina Kiptuma w Chicago w 2023 roku, jest czasem, który dotychczas nie został złamany. Kiptum przesunął granice ludzkiej wytrzymałości, stając się pierwszym człowiekiem, który ukończył maraton poniżej 2 godzin i 1 minuty.
Czy w 2025 roku zobaczymy biegacza gotowego podjąć tak śmiałe wyzwanie? Pobicie tego rekordu wymaga utrzymania średniego tempa 2:51 na kilometr. Jest to czas niesamowity, a jego atak wymaga odważnego, śmiałego biegu. Mimo to, silna konkurencja i renoma Chicago sprawiają, że jeśli tylko warunki pogodowe będą sprzyjać, jest to możliwe. Dowodem na to, że bariera jest na wyciągnięcie ręki, był Sebastian Sawe z Kenii, który w maratonie berlińskim 2025 ruszył w tempie rekordowym, mijając półmetek w imponującym czasie 60:16. Choć upał spowolnił go do 2:02:16, Sawe – jedyny mężczyzna, który w 2025 roku przed Chicago przebiegł maraton poniżej 2:03 – udowodnił, że nowy rekord świata czeka na idealny dzień.
Faworyci: Korir, Kiplimo i inne mocne nazwiska elity
Lista startowa w Chicago to prawdziwy przegląd elity światowego maratonu. Walka o zwycięstwo będzie zacięta, a w centrum uwagi znajdą się bez wątpienia dwaj zawodnicy:
- John Korir (Kenia): zwycięzca z Chicago 2024, który wygrał z czasem 2:02:44. Jest to ósmy najszybszy czas w historii i drugi najszybszy na tej trasie, ustępujący jedynie Kiptumowi. Co więcej, Korir po zwycięstwie w Bostonie (gdzie osiągnął trzeci najszybszy czas w historii tej trasy) jasno zadeklarował swoje ambicje: „Następnym krokiem dla mnie jest próba pobicia rekordu świata w Chicago w październiku”
- Jacob Kiplimo (Uganda): rekordzista świata w półmaratonie (56:42) to jeden z najbardziej ekscytujących debiutantów w maratonie. W Londynie 2025, w swoim pierwszym starcie na królewskim dystansie, zajął drugie miejsce z czasem 2:03:37. Ze względu na jego niesamowite osiągnięcia na dystansie „połówki”, Kiplimo jest powszechnie postrzegany jako biegacz, który ma potencjał, by pobić rekord świata, a nawet złamać barierę dwóch godzin
Do tej czołówki dołączają inni kandydaci, którzy mogą zaskoczyć na ultraszybkiej trasie w Chicago: Timothy Kiplagat (Kenia), wicemistrz Tokio 2024 (2:02:55); Amos Kipruto (Kenia), trzeci zawodnik zeszłorocznego Chicago Marathon (rekord życiowy 2:03:13); oraz dwukrotny zwycięzca Nowego Jorku, Geoffrey Kamworwor (Kenia). Kamworwor, ze swoim rekordem życiowym w półmaratonie 58:01, debiutuje w Chicago i ma realną szansę na znaczną poprawę swojego dotychczasowego maratońskiego wyniku 2:04.
Conner Mantz w pogoni za rekordem Ameryki
Amerykańscy kibice z zapartym tchem będą śledzić poczynania Connera Mantza, który staje przed historyczną szansą oficjalnego ustanowienia rekordu Ameryki w maratonie.
Mantz celuje w wynik szybszy niż 2:05:38, czas ustanowiony przez Khalida Khannouchiego w Londynie w 2002 roku. Choć Mantz technicznie przebiegł ten dystans szybciej, osiągając 2:05:08 w Bostonie 2025, jego czas nie mógł zostać uznany za rekord Ameryki. Dlaczego? Maraton w Bostonie, ze względu na specyfikę trasy i ogólny spadek terenu, nie spełnia kryteriów do ustanawiania oficjalnych rekordów. Chicago, jako płaska i szybka trasa, jest idealnym miejscem na formalne przypieczętowanie historycznego osiągnięcia Mantza. Jest on również rekordzistą USA w półmaratonie (59:17, Houston 2025), co tylko potwierdza jego potencjał.
Elita kobiet – kto przejmie koronę po Chepngetich?
W przypadku pań istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, byśmy w tym roku byli świadkami nowego rekordu świata. Emocji jednak nie zabraknie, gdyż maraton w Chicago na pewno wyłoni nową mistrzynię, ponieważ żadna powracająca zwyciężczyni nie stanęła na liście startowej.
Należy pamiętać, że obecny rekord świata kobiet – 2:09:56, również ustanowiony w Chicago (2024) – należy do Ruth Chepngetich. Kenijka została zawieszona w marcu 2025 roku po tym, jak nie przeszła testu antydopingowego, jednak jej rekord trasy pozostaje aktualny.
Wśród faworytek do przejęcia korony w Chicago 2025 najczęściej wymienia się:
- Megertu Alemu (Etiopia): najszybsza zawodniczka w stawce z rekordem życiowym 2:16:34 (Londyn 2024). Alemu ma już doświadczenie na tej trasie, zajmując trzecie miejsce w Chicago w 2023 roku
- Hawi Feysa (Etiopia): z wynikiem 2:17:00 (Tokio 2025) debiutuje w Chicago po zajęciu trzeciego miejsca w Tokio
- Irene Cheptai (Kenia): trzecia zawodniczka zeszłorocznego maratonu w Chicago (2:17:51)
Podsumowanie
Maraton w Chicago po raz kolejny staje się epicentrum biegowego świata. Czy John Korir zrealizuje swoje śmiałe plany pobicia rekordu Kiptuma? Czy Mantz przypieczętuje swój historyczny wynik? Odpowiedzi poznamy już w najbliższą niedzielę na jednej z najszybszych maratońskich tras globu.



