Bashir Abdi bije rekord Belgii w półmaratonie

Bashir Abdi, Runners' lab Bashir's Run 2026

Bashir Abdi wrócił do świetnej formy. W swojej rodzinnej Gandawie 37-letni dwukrotny medalista olimpijski pobiegł 59:28, bijąc rekord Belgii i ustanawiając najlepszy wynik w historii Europy w kategorii M35.

Samotna ucieczka w chłodzie i mgle

Bashir Abdi wystartował 8 marca 2026 roku w wyścigu nazwanym jego własnym imieniem – Runners’ lab Bashir’s Run. Zawodnik klubu RCG przerwał zgrupowanie w Etiopii, aby przed własną publicznością zaatakować swój poprzedni rekord kraju wynoszący 59:51. Choć w Afryce trenował w temperaturach sięgających 30 stopni Celsjusza, w Gandawie musiał zmierzyć się z mgłą i chłodem rzędu 7-8 stopni. Mimo tych warunków, Abdi od szóstego kilometra biegł całkowicie samotnie, tracąc wsparcie pacemakerów.

Biegacz udowodnił, że kryzys spowodowany kontuzją stopy w 2025 roku jest już przeszłością. Uzyskany wynik 59:28 jest o 23 sekundy lepszy od jego poprzedniego osiągnięcia i przesuwa go na piąte miejsce na europejskiej liście wszech czasów w półmaratonie. Abdi, który ukończył już 37 lat, ustanowił tym samym nowy rekord Europy w kategorii Master M35. Sam zawodnik przyznał po biegu, że ten występ jest dla niego dowodem na to, iż wciąż może rywalizować na najwyższym światowym poziomie przez kilka kolejnych lat.

Drugie miejsce w rywalizacji zajął Kenijczyk Brian Kipchumba, który uzyskał czas 1:00:00. Tuż za nim finiszował kolejny reprezentant Belgii, Robin Hendrix, który wynikiem 1:00:23 wywalczył srebrny medal mistrzostw kraju i poprawił swój rekord życiowy. Podium mistrzostw Belgii uzupełnił Dorian Boulvin, który po raz pierwszy w karierze złamał barierę 61 minut, uzyskując czas 1:00:51.

Zamieszanie z pomiarem trasy – szybka reakcja organizatorów

Podczas zawodów w Gandawie doszło do niecodziennej sytuacji związanej z pomiarem trasy. Początkowo zegar na bramie mety wskazywał czas powyżej jednej godziny, co wywołało chwilową konsternację wśród kibiców i samego zawodnika. Jak podają źródła, błąd pomiarowy wykryto dopiero rano w dniu zawodów. Okazało się, że oficjalna linia mety powinna znajdować się około 250 metrów przed bramą stadionu Woutera Weylandta.

Organizatorzy z firmy Sportaround oraz klubu RCG wykazali się jednak dużym profesjonalizmem, błyskawicznie umieszczając dodatkową matę pomiarową w dokładnie wyliczonym miejscu. Dzięki temu czasy zawodników mogły zostać oficjalnie homologowane, a rekord Bashira Abdiego został uznany przez federację. Trasa w Gandawie od lat cieszy się opinią niezwykle szybkiej, co potwierdzono również w tej edycji poprzez liczne rekordy życiowe czołowych biegaczy.

Kimeli w Paryżu daleko za Abdim

Warto zaznaczyć, że w tym samym czasie w Paryżu debiutował inny belgijski biegacz, Isaac Kimeli. Choć niektórzy eksperci spekulowali, że może on zagrozić dotychczasowemu rekordowi Abdiego, Kimeli ukończył swój bieg z wynikiem 1:01:26. Wynik ten dał mu dziewiąte miejsce na belgijskiej liście wszech czasów, ale nie wystarczył, by odebrać miano rekordzisty liderowi z Gandawy.

Matthijs zaskoczyła samą siebie w walce o mistrzostwo

Wśród kobiet triumfowała reprezentantka Bahrajnu, Mimi Belete, która pokonała trasę w 1:10:08. Jednak to walka o tytuł mistrzyni Belgii dostarczyła najwięcej emocji lokalnym kibicom. Złoty medal sensacyjnie wywalczyła Malejeva Matthijs, która wynikiem 1:12:43 zaskoczyła nawet samą siebie. Biegaczka ta poczyniła ogromny postęp, poprawiając swój wynik z ubiegłorocznych mistrzostw o blisko cztery minuty.

Srebrny medal w kategorii kobiet zdobyła Elisabetta Ribera d’Alcalà z czasem 1:13:10, a brąz przypadł Valentine Mathy, która finiszowała zaledwie cztery sekundy później. Rywalizacja była niezwykle zacięta, o czym świadczy fakt, że czwarta zawodniczka na mecie, Elisa Vancolen, straciła do podium tylko kilka sekund. Sukcesy belgijskich lekkoatletów tego dnia dopełnił występ Eline Dalemans w biegu towarzyszącym na 5 kilometrów. Uzyskała ona czas 15:30, co jest czwartym wynikiem w historii belgijskiej lekkiej atletyki na tym dystansie.

Wydarzenie w Gandawie, znane jako Bashir’s Run, po raz kolejny przyciągnęło tłumy biegaczy, oferując nie tylko elitarny półmaraton, ale również szybkie biegi na dystansach 5 i 10 kilometrów. Impreza ta na stałe wpisała się w kalendarz najważniejszych wydarzeń biegowych w Belgii, promując lokalnych bohaterów i zachęcając do bicia rekordów na każdym poziomie zaawansowania.

Rotterdam i marzenie o kolejnym rekordzie Europy

Zwycięstwo w Gandawie to dla Bashira Abdiego jedynie przystanek w drodze do głównego celu sezonu, jakim jest Maraton w Rotterdamie zaplanowany na 12 kwietnia. To właśnie tam w 2021 roku Belg ustanowił rekord Europy w maratonie wynoszący 2:03:36. Abdi nie ukrywa, że jego ambicją jest ponowne poprawienie tego wyniku, zwłaszcza że konkurencja na starym kontynencie staje się coraz mocniejsza.

|

Foto: bashirsrun.be

Przewijanie do góry